FAQ

Tworzenie noży i broni długiej zacząłem od stworzenia… łuku 😀 Przy okazji szukania informacji na temat broni miotającej, natknąłem się na filmy z tworzenia noży. Uznałem „Fajne to, może by spróbować”. A potem to już z górki. Dwa lata teorii, potem pierwsze kowadło…  Sąsiad miał palenisko kowalskie po dziadku… Nauka kucia… spotkanie wspaniałych ludzi na zlotach… nauka od lepszych… kilka lat praktyki… stworzenie własnej marki… założenie firmy… i oto jestem 😊

Zanim zacząłem pierwsze próby poświęciłem około dwóch lat na teorię. Czytanie książek z metalurgii, oglądanie filmów, czytanie branżowych forów, szukanie informacji na stronach internetowych no i szukanie narzędzi. Potem przyszło kolejno na zastosowanie wiedzy w praktyce. Łącznie było to pięć lat nauki, tworzenia marki, uczenia się nowych technik, pogłębiania wiedzy teoretycznej. W 2019 postanowiłem otworzyć firmę. 

Głupiec myśli, że ma dość rozumu; mędrzec wie, jak wiele mu brakuje– William Shakespeare.

Jestem ambitny, lubię wyzwania. Często wyobraźnia ponosi grafików i powstaje projekt broni, która z powodów konstrukcyjnych i technicznych jest niemożliwa do wykonania. Ale nawet takich zamówień staram się nie odrzucać. Po uzgodnieniu ze zleceniodawcą próbuję nieco zmodyfikować projekty tak, by przy całej swojej „odrealnionej” formie, nabyły właściwości użytkowych. 

Oczywiście. Nie tylko graweru, ale też wytrawiania oraz wszelkich innych metod zdobienia głowni, w technice która pasuje do projektu. W nielicznych sytuacjach, kiedy zaburza to estetykę wykonania, sugeruję klientom, aby zrezygnowali z graweru na głowni i zamiast tego przenieśli napis np. na pochwę.

Z każdej dostępnej. Do każdego projektu, w zależności od przeznaczenia, dobieram stal o odpowiednich parametrach, co jest konsultowane z klientem w trakcie ustalania warunków projektu. 

W największym skrócie – do rozsądnych. 😊 Dla długich ostrzy, przeznaczonych do rekonstrukcji, walki, treningu cięć są to wartości na poziomie 48-50HRC. Dla noży dobieram twardość w zależności od jego konstrukcji, użytej stali oraz przeznaczenia noża, zdarzają się nawet wartości sięgające 65HRC.

To zależy od konkretnego zamówienia. Z reguły staram się wykonywać wszystko jak najbardziej poprawnie historycznie. Czasami jednak na prośbę klienta odchodzę od zgodności z realiami historycznymi na rzecz ceny/ szybkości wykonania. 

Sporządzenie cennika w przypadku unikalnych, ręcznie robionych przedmiotów takich jak średniowieczne miecze, szable lub noże jest w zasadzie niemożliwe. Wycena na podstawie wszystkich informacji, które mogę zebrać przed rozpoczęciem pracy, z uwzględnieniem wszystkich aspektów historycznych i oczekiwań zleceniodawcy, jest nie tylko dokładniejsza, ale przede wszystkim uczciwa wobec klienta. Cena uzależniona jest od wielu czynników, takich jak rodzaj, parametry, postarzanie, napisy, zdobienia, pochwa, ryfki, pasek itp. Z zasady nie zmieniam uzgodnionej ceny, o ile klient w trakcie realizacji projektu nie zgłasza dodatkowych wymagań.

Najlepiej, jeśli skontaktujesz się ze mną i opiszesz co masz na myśli, a wtedy ja, będę w stanie to dokładnie wycenić. Nawet jeśli nie masz jasno sprecyzowanych wymagań, zaproponuję Ci kilka wariantów. 

Zawsze są to materiały najwyższej jakości! Używam wszystkich dostępnych i legalnych materiałów z całego świata. Zdarzało mi się kupować płaszczkę sprowadzoną z Wietnamu, czy też zamawiać oplot katany z Japonii. W swoich pracach preferuję naturalne komponenty, jednak jestem otwarty na wszelkiego rodzaju eksperymenty oraz tworzywa sztuczne.

Tak. Na wszystkie swoje prace udzielam rocznej gwarancji. Warunkiem utrzymania gwarancji jest jednak brak ingerencji osób trzecich w moją pracę. Skracanie głowni, szlifowanie, przerabianie rękojeści, grawer itp., wiąże się z utratą gwarancji. Gwarancja obejmuje wszelkie uszkodzenia wynikające z błędu technologicznego lub wad materiałowych. Gwarancją nie są objęte nieprzemyślane użycia broni przez właściciela np. rąbanie kamieni, sprawdzanie granic wygięcia głowni, podważanie innych przedmiotów itp.

Wszystkimi, które potrafię oraz tymi których mam możliwość się nauczyć. Czyli katalog jest tutaj niemal nieskończony 😊

Repusowanie, grawerowanie, wytrawianie, osadzanie kamieni, postarzanie, oksydacja, teksturowanie. Jeśli czegoś nie potrafię wykonać samodzielnie i nie mam możliwości nauki danej techniki, zlecam to zadanie najlepszym rzemieślnikom. 

Jestem w stanie zrobić wszystko, jeśli tylko mi się podoba i jest zgodne ze mną. Nigdy nie wykonam pracy, która mi się kompletnie nie podoba. Po prostu wiem, że nie włożyłbym w nią całego serca. Zawsze, gdy klient nie ma sprecyzowanych pomysłów, doradzam mu i wspólnie ustalamy taki projekt, który zadowoliłby w 100% mnie jako twórcę, oraz klienta jako przyszłego właściciela. 

Oprócz każdego rodzaju broni białej wykonuję także biżuterię drewnianą, skórzaną i mosiężną. 

Tylko w drodze wyjątku. Większość mojego czasu pochłaniają projekty na zamówienie. Jednak czasami zdarza się wypuścić kilka prac, które czekają na właściciela. Wszystkie będę aktualizował i wystawiał na stronie.

Tak, najczęściej mam rozpoczętych dodatkowo kilka autorskich projektów, które realizuje na tyle, na ile pozwala mi czas między zamówieniami lub konkretnymi przerwami w procesie technologicznym zamówionych projektów. Niestety tego czasu nie jest dużo, jednak wszystkie prace wystawiam wtedy na stronie z informacją czy jest na sprzedaż.

Omawiane jest to z klientem na etapie ustaleń projektowych. Jestem w stanie wykonać obie opcje, w zależności od konkretnego przeznaczenia. Wszystkie noże, które wysyłam są OSTRE. Przy szablach używanych do rekonstrukcji zostawiam około 1,5mm na krawędzi tnącej.

Do każdego noża dodawana jest metryczka, w której opisuję materiały użyte do wykonania projektu. Znajduje się tam również data produkcji. Do szabel i bardziej ambitnych projektów dodawany jest certyfikat powstania. Znajduje się na nim informacja o danym zamówieniu oraz przedstawienie graficzne projektu.

Tutaj zaczynają się komplikacje. Technologia zaginęła, nie ma jej i nie będzie. Kaput! Ale… Jest technologia, w efekcie końcowym, zbliżona do legendarnej stali damasceńskiej. Nazywa się bułatem [z ang. Wootz steel]. Sam jej nie produkuję, jednak znam mistrzów, u których jestem w stanie zamówić odkuwkę, a resztę procesu obróbki przeprowadzam już samodzielnie. Drugą, często myloną i popularnie nazywaną stalą damasceńską, jest tzw. dziwer, czyli zgrzewanie ze sobą dwóch lub więcej rodzajów stali, celem uzyskania unikalnego wzoru na głowni. Wykonuję tego typu zamówienia.

Unikam tego, chociaż istnieje taka możliwość. Wiąże się to jednak z koniecznością podania bardzo precyzyjnych wymiarów. Problem w tego typu zamówieniach jest np. wtedy, gdy mam dorobić na odległość jelec do istniejącej już głowni. W takich przypadkach, staram się przekonać klienta, że moja praca będzie zdecydowanie dokładniejsza i bardziej funkcjonalna, gdy będę miał tę głownie na miejscu, bo pozwoli mi to na wprowadzanie korekt jelca na bieżąco.

Zawartość przełącznika

To jedno z najtrudniejszych pytań, jakie można mi zadać i takie, na które nie zawsze znam odpowiedź 😊 Przy personalizowanym rękodziele jest dużo technik, najczęściej dany projekt wykonuje pierwszy i ostatni raz, ze względu na osobisty charakter zamówienia. Zawsze podaję tylko orientacyjny termin rozpoczęcia prac, unikam podawania sztywnego terminu zakończenia, chyba, że jest on przybliżony. Obecnie zamknąłem zamówienia na noże na rok 2021; składanie zamówień na długie ostrza tymczasowo zawiesiłem ze względu na wolne terminy dopiero w 2023 r.

Obiekt wysyłki jest zawsze zabezpieczony i bezpieczny. Po rozpoczęciu wysyłki przesyłam klientowi kod śledzenia z linkiem. Czas wysyłki powinien wynosić 2-4 tygodnie, w zależności od kraju, odległości i metody wysyłki. Na terenie kraju przesyłki najwcześniej są dostarczane w ciągu dwóch dni roboczych.